Dom, w końcu w domu. Ta myśl przemknęła mi gdy tylko
przekroczyłam mury wioski, legitymując się strażnikom. Ponad tydzień byłam na
misji zleconej ANBU przez Hokage do której właśnie zmierzałam. Uśmiechnęłam się
pod porcelanową maską, tydzień przerwy ze swoim ukochanym, dla zwykłego
człowieka mało jednak dla zakochanej kobiety cała wieczność.
- Kit iść z tobą czy możemy się już rozejść? – Na ziemie przywrócił mnie głos
kolegi z drużyny.
- Nie, spokojnie dam radę możecie wracać do domów – Rzuciłam
na odchodne zostawiając ich na ulicy wioski, chciałam jak najszybciej udać się
do Tsunade i położyć się do łóżka obok swojego narzeczonego.
Puk. Puk.
- Wejść! – Pchnęłam drzwi do przodu, wydały z siebie
przerażający dźwięki. Musiałam przyznać że przez ten tydzień stęskniłam się
nawet za tym gabinetem w okropnym odcieniu zieleni, masą dokumentów
porozrzucanych po podłodze, wielkim biurkiem oraz olbrzymim oknem chycającym
całą panoramę Konohy. Skłoniłam się w stronę kobiety siedzącej za biurkiem. W
pewnym sensie stęskniłam się również za nią, jej twardym spojrzeniem orzechowych
oczu, blond włosach uczesanych zawsze w dwa kucyki. Nawet jej największy biust
w całej wiosce jak nie w kraju ognia nie wprawił mnie w kompleksy, oczywiście
moje piersi wcale nie były małej jednak nie dorównywały jej.
- Jak misja Kitsune? – Ech no tak jedyna osoba w wiosce,
która nie mówiła do mnie zdrobniale, w sumie jakoś mnie to nawet cieszyło że
ktoś zna moje pełne imię.
- Nie było żadnych problemów, siostrzeniec Pana Feudalnego
został z powodzeniem odeskortowany do Yuki-gakure. Nie napotkaliśmy żadnych
problemów również w drodze powrotnej, no może po za tym że Neji przez panującą
tam zimę przeziębił się dość poważnie..
- Szczerze, jestem pod wrażeniem. Spodziewałam się was
dopiero wieczorem jak nie jutrzejszego poranka.
- Dziękuje za uznanie Hokage-sama, nie jesteśmy geninami nie
potrzebujemy tak częstych postojów podczas misji. ANBU ma być przede wszystkim
szybkie i skuteczne – Skłoniłam się kobiecie, a ta kiwnęła głową w moją stronę.
- Doceniam to dlatego ty i twoja drużyna otrzymacie trzy dni
wolne od misji w ramach dodatkowego wynagrodzenia, każe ich powiadomić
natychmiast. Ty w tym czasie wracaj do domu i zrób niespodziankę Renowi,
spodziewa się ciebie dopiero o poranku – Zarumieniłam się delikatnie, ślub mój
i Rena jest dużą sensacja w wiosce, żeby nie powiedzieć plotką numer jeden.
- Arigato Hokage-sama – Skinęłam głową w stronę kobiety po
czym opuściłam jej gabinet. Chciałam być jak najszybciej w domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz